Morska Energetyka Wiatrowa w Polsce – Przemysłowa Szansa Stulecia
Wprowadzenie: Polska wobec rewolucji offshore
Polski przemysł ma ogromny potencjał do tego, aby być istotnym graczem w globalnym łańcuchu dostaw dla morskiej energetyki wiatrowej. Jednak bez solidnej, strategicznej polityki przemysłowej skupionej na OZE, w szczególności na sektorze wiatrowym, istnieje ryzyko, że pozostaniemy w tyle. Natychmiastowa aktualizacja założeń w polityce przemysłowej Polski jest kluczowa, aby wesprzeć budowę silnego i stabilnego łańcucha dostaw dla morskiej energetyki wiatrowej.
Na nowej gałęzi gospodarki skorzysta tzw. local content – czyli polskie firmy zaangażowane w łańcuch produkcji i dostaw dla offshore wind. Przedsiębiorcy tworzący krajowy łańcuch dostaw posiadają potencjał, by w niedługim czasie oferować główne elementy konstrukcyjne – wieże wiatrowe, elementy turbin, morskie stacje transformatorowe. Potrzeba jednak pilnego wsparcia i zdecydowanych działań inwestycyjnych.
Ponadto polski przemysł ma wszelkie atuty, aby produkować komponenty wyposażenia – w tym statki instalacyjne i obsługowe. Konieczna jest świadoma polityka przemysłowa państwa, która nada priorytety w rozwoju fabryk, projektów, edukacji branżowej i pozyskiwaniu finansowania.
Duże inwestycje napędzają rynek
Vestas w Szczecinie – 700 miejsc pracy
Plany inwestycyjne firmy Vestas w Szczecinie, w tym budowa fabryki montażowej turbin wiatrowych, to znaczące kroki w rozwoju kształtującego się w Polsce local content. Duński producent turbin będzie miał możliwość dostarczania elementów do farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim i innych akwenach. Sama fabryka w Szczecinie, w której prace znajdzie 700 osób, ma zacząć działać już w 2024 roku.
Na zamówieniach dla sektora skorzystają nie tylko lokalni pracownicy, ale także dostawcy z kraju. Doświadczenia podobnych do offshore branż wskazują, że na bazie szczecińskiej fabryki powstanie 3-4 razy więcej pośrednich miejsc pracy w zakładach współpracujących. To oznacza, że 700 bezpośrednich miejsc pracy w fabryce Vestas może przełożyć się na 2100-2800 dodatkowych miejsc pracy u poddostawców.
Inwestycja Vestas to kamień milowy dla polskiego przemysłu wiatrowego. To sygnał dla innych producentów turbin, że Polska jest atrakcyjną lokalizacją dla przemysłu offshore wind. To również impuls dla rozwoju całego ekosystemu dostawców komponentów i usług.
Baltic Towers – fabryka wież dla MEW
W oparciu o umowę joint venture pomiędzy spółkami ARP S.A., Baltic Towers sp. z o.o. oraz hiszpańską spółką GRI Renewable Industries, S.L. powstaje wspólne przedsięwzięcie w zakresie budowy nowej fabryki wież dla morskiej energetyki wiatrowej. Inwestycja pozwoli na zaspokojenie rosnącego popytu na wieże wiatrowe, a także na wyraźne zwiększenie udziału polskich spółek w łańcuchu dostaw na rzecz budowy morskich farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim.
Planowane uruchomienie produkcji to 2025 rok. W ramach inwestycji zostanie zbudowana hala do produkcji wież offshore dla największych planowanych turbin wiatrowych o mocy powyżej 15 MW, zdolna do realizacji ponad 150 wież rocznie. Pracę znajdzie około 400 osób.
Produkcja 150 wież rocznie to zdolność do obsługi 3-4 dużych projektów offshore rocznie. Przy założeniu, że każda wieża kosztuje kilka milionów euro, roczna wartość produkcji takiej fabryki może przekraczać pół miliarda euro. To pokazuje skalę możliwości, jakie otwiera przed Polską rozwój offshore wind.
Windar – hiszpańska inwestycja w polskim porcie
Hiszpańska firma Windar zainwestuje w nowoczesną fabrykę do produkcji elementów wież wiatrowych dla morskich lub lądowych farm wiatrowych, konstrukcje fundamentów dla wież morskich lub lądowych turbin wiatrowych oraz konstrukcje masztów lub wież metalowych.
Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA oraz Windar Polska Sp. z o.o. podpisali w Szczecinie przedwstępną umowę dzierżawy 17 hektarów terenów położonych na Ostrowie Grabowskim w szczecińskim porcie. To kolejna duża inwestycja, która pokazuje, że Szczecin i województwo zachodniopomorskie stają się silnym hubem dla rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce i w rejonie Morza Bałtyku.
Koncentracja inwestycji w jednym regionie to ogromna korzyść – tworzy się ekosystem wzajemnie wspierających się firm, rośnie dostępność wykwalifikowanej kadry, rozwijają się wyspecjalizowane usługi. Województwo zachodniopomorskie ma szansę stać się polską „doliną wiatrową”, podobnie jak regiony Esbjerg w Danii czy Bremerhaven w Niemczech.
Nowe miejsca pracy – szansa dla tysięcy Polaków
Szacuje się, że projekty morskiej energetyki wiatrowej do 2030 roku mogą stworzyć w Polsce miejsce pracy dla 39-63 tysięcy pracowników. Z tego 13-21 tysięcy to miejsca bezpośrednio w sektorze MEW, a 10-17 tysięcy to pośrednie miejsca pracy w łańcuchu dostaw.
To liczby, które pokazują ogromne znaczenie społeczne rozwoju offshore wind. Dla porównania – tyle osób zatrudnia dziś cały polski sektor wydobycia rud metali lub przemysł tytoniowy. To również więcej niż zatrudnienie w polskim przemyśle okrętowym, który ma wieloletnią tradycję.
Miejsca pracy w offshore wind to nie tylko stanowiska dla niewykwalifikowanych robotników. To przede wszystkim dobrze płatne stanowiska dla inżynierów, techników, specjalistów od logistyki, IT, zarządzania projektami. To również miejsca pracy dla prawników, finansistów, specjalistów od ochrony środowiska.
Ponadto rozwój offshore wind stworzy zapotrzebowanie na usługi szkoleniowe, co oznacza możliwości rozwoju dla uczelni technicznych, ośrodków szkoleniowych, firm konsultingowych. Cała infrastruktura edukacyjna i rozwojowa może zyskać nowe źródło przychodów i nowe możliwości współpracy z przemysłem.
Potencjał – szanse i wyzwania
Ryzyko wąskich gardeł
Powstawanie nowego sektora offshore wiąże się z ryzykiem wystąpienia tzw. wąskich gardeł w przemyśle. To sytuacje, gdy szybki wzrost popytu na określone produkty lub usługi nie może być zaspokojony przez dostępne moce produkcyjne lub zasoby ludzkie.
Prawdopodobieństwo powstania tych ograniczeń może zostać zminimalizowane poprzez rozwój polskiej infrastruktury statkowej i portowej, a także budowę łańcucha dostaw komponentów i usług. Kluczowe jest antycypowanie przyszłych potrzeb i odpowiednio wczesne rozpoczęcie inwestycji w moce produkcyjne i szkolenie kadry.
Typowe wąskie gardła w offshore wind to: niedobór wyspecjalizowanych statków instalacyjnych, ograniczona przepustowość portów instalacyjnych, braki w dostępności specjalistycznych komponentów (np. łożyska wielkogabarytowe), niedobór wykwalifikowanej kadry (szczególnie inżynierów i techników morskich).
Branże z największym potencjałem rozwoju
Statki – deficyt na całym świecie
Do instalacji morskich farm wiatrowych potrzebnych jest wiele różnych rodzajów statków, z których niektóre typy są dziś w deficycie. Obecnie na całym świecie obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na statki typu jack-up (platformy samopodnośne), kablowce, fundamentowce.
Lokalizacja ponad kilkunastu GW mocy zainstalowanej na polskich wodach Bałtyku to również olbrzymi potencjał usług serwisowych, wraz z zapotrzebowaniem na flotę obsługową. Polska ma wieloletnią tradycję budowy statków, nowoczesne stocznie i wykwalifikowaną kadrę. To naturalna ścieżka rozwoju dla polskiego przemysłu stoczniowego.
Statki instalacyjne to bardzo wyspecjalizowane jednostki – platformy jack-up pozwalają na podniesienie całej konstrukcji nad poziom morza, co umożliwia stabilną pracę w trudnych warunkach morskich. Budowa takich statków to wysokie kompetencje techniczne i możliwość osiągnięcia wysokich marż.
Flota serwisowa to z kolei setki mniejszych jednostek – od szybkich łodzi transportujących personel serwisowy, przez specjalistyczne statki do prac podwodnych, po jednostki ratownicze. To ogromny rynek dla średnich i małych stoczni oraz firm oferujących usługi morskie.
Porty instalacyjne – infrastruktura kluczowa
Polskie morskie farmy wiatrowe mogą być potencjalnie obsługiwane przez porty w Danii i Niemczech. Niemniej jednak bliskość i preferowany dostęp dla polskich projektów przemawiają na korzyść lokalnych, krajowych portów – ich wykorzystanie to niezbędny element budowy całego ekosystemu przemysłowego w Polsce.
Badania pokazują, że jedno miejsce pracy w porcie generuje aż osiem miejsc pracy w przemyśle okołoportowym. To efekt mnożnikowy, który pokazuje strategiczne znaczenie inwestycji w infrastrukturę portową.
We wrześniu 2023 roku ORLEN wyłonił wykonawcę lądowej części terminala instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych w Świnoujściu. Inwestycję zrealizuje Budimex. Prace budowalne zakończyć mają się na przełomie 2024 i 2025 roku. Docelowo terminal ma umożliwić instalację ponad 80 morskich turbin wiatrowych rocznie i będzie w stanie obsłużyć projekt farmy wiatrowej Baltic Power, której Orlen jest współwłaścicielem, i inne planowane inwestycje wiatrowe.
Drugi terminal instalacyjny w Gdańsku, realizowany przez państwo, zgodnie ze wstępnymi zapowiedziami miał być gotowy do końca 2025 roku. Rozbudowa portów w Świnoujściu i Gdańsku ma szansę stać się jednym z ważniejszych kamieni milowych w rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Budowa portów instalacyjnych to rozwój gospodarczy, tworzenie miejsc pracy oraz impuls dla lokalnej i regionalnej gospodarki.
Turbiny i komponenty – wysoka wartość dodana
Polska znana jest z wysokiej jakości produkcji wyspecjalizowanych komponentów przemysłowych i usług montażowych. Może stać się wiodącą lokalizacją dla europejskich producentów turbin wiatrowych. Lokalizacja montowni gondol może spowodować przyciąganie kolejnych inwestycji, tak jak dzieje się to na przykładzie fabryk wież wiatrowych.
Obudowy gondoli, odlewy, łopaty, systemy sterowania to kluczowe dla produkcji turbin elementy, których budowa w Polsce może przynieść nie tylko miejsca pracy, ale też budowę silnych ośrodków badawczo-rozwojowych. To segment o bardzo wysokiej wartości dodanej, gdzie marże mogą przekraczać 20-30 procent.
Gondola nowoczesnej turbiny offshore to zaawansowane technologicznie urządzenie zawierające generator o mocy 15-18 MW, przekładnię, systemy chłodzenia, sterowania, monitoringu. Wartość samej gondoli to kilka milionów euro. Produkcja takich komponentów wymaga najwyższych kompetencji inżynieryjnych.
Stacje transformatorowe i kable – polska specjalność
Krajowe zakłady przemysłu morskiego od wielu lat dostarczają skomplikowane konstrukcje stalowe dla gigantycznych stacji transformatorowych. Potencjał montażu specjalistycznych elementów to niewykorzystana szansa na dodatkową wartość dla polskich firm.
Obok usług instalacyjnych z wykorzystaniem importowanych komponentów możliwy jest również montaż systemów (np. transformatorów, kabli) produkowanych w Polsce. Polska ma doświadczenie w produkcji transformatorów energetycznych i kabli wysokonapięciowych – to kompetencje, które mogą być wykorzystane w offshore wind.
Morska stacja transformatorowa to konstrukcja o wadze kilku tysięcy ton, zawierająca transformatory podwyższające napięcie z 66 kV do 220 kV, rozdzielnie, systemy zabezpieczeń. Wartość takiej konstrukcji to kilkadziesiąt milionów euro. Polskie zakłady mogą produkować zarówno konstrukcję stalową platformy, jak i montować na niej urządzenia elektryczne.
Fundamenty – wykorzystanie istniejących kompetencji
Choć Polska nie ma pełnego łańcucha dostaw od surowców do fundamentów, to jest istotnym dostawcą węgla koksowego i koksu (niezbędnych do produkcji blachy dla wież i fundamentów) dla europejskich hut. Ponadto nasz kraj jest bardzo istotnym dostawcą dużych konstrukcji stalowych (tzw. secondary steel) dla konstrukcji głównych.
Fundamenty grawitacyjne, monopale, jacket – wszystkie te typy konstrukcji wymagają ogromnych ilości stali konstrukcyjnej. Polska ma kompetencje w produkcji takich konstrukcji – nasze stocznie od dekad budują kadłuby statków, platformy wiertnicze, konstrukcje offshore dla przemysłu naftowego.
Przejście z produkcji konstrukcji dla offshore oil & gas do offshore wind to naturalna ścieżka dywersyfikacji. Wymaga to pewnych inwestycji w dostosowanie linii produkcyjnych i certyfikację procesów, ale podstawowe kompetencje już istnieją.
Usługi specjalistyczne – inżynieria na najwyższym poziomie
Budowa morskich farm wiatrowych to – jak wskazują doświadczenia I Fazy 5,9 GW w Polsce – olbrzymie zapotrzebowanie na wszelkiego rodzaju prace przygotowawcze, które angażują setki inżynierów w specjalizacjach: budownictwo, ochrona środowiska, konstrukcje stalowe, elektryczne i wiele innych.
Są to również usługi doradztwa biznesowego i obsługi prawnej. Polskie firmy inżynieryjne i konsultingowe mają bardzo dobre kompetencje – nasze biura projektowe realizują projekty na całym świecie, polscy prawnicy są uznawani za wysokiej klasy specjalistów.
Wartość usług inżynieryjnych dla projektu offshore o mocy 1 GW może przekraczać 100 milionów euro. To kompleksowe studia wykonalności, projekty fundamentów i konstrukcji, analizy geotechniczne i oceanograficzne, oceny środowiskowe, projekty przyłączeń elektrycznych.
Strategiczne inwestycje – wizja na przyszłość
Europa potrzebuje polskich mocy produkcyjnych
Zakładana skala budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku, ale też w całej Europie, to zapotrzebowanie na znaczący wzrost mocy produkcyjnych w każdym elemencie łańcucha dostaw. Polska już jest znanym dostawcą wielu komponentów. Jednak skala inwestycji w MEW pozwala uruchomić w naszym kraju inwestycje w strategiczne elementy łańcucha dostaw dla Europy.
Od produkcji stali, przez nowe usługi instalacyjne, innowacyjne fundamenty (np. pływające), po rozwój turbin i usług serwisowych. Ponadto przyszłe możliwe wykorzystanie wodoru to szereg inwestycji np. w elektrolizery, magazynowanie i transport.
Polska może wykorzystać szansę i sprawić, że będziemy miejscem wielu nowych bardzo dużych inwestycji, komplementarnych z potencjałem innych krajów Europy. Jest to też ogromna szansa na ożywienie sektora badań i rozwoju.
Infrastruktura portowa – konieczna modernizacja
Polska ma dobrze rozwiniętą infrastrukturę portową. Posiadamy kilkanaście portów morskich, zarówno w ujściu Odry i Wisły, jak i na wybrzeżu Bałtyku. Cztery z nich – porty w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i w Świnoujściu – mają status obiektów o podstawowym znaczeniu dla polskiej gospodarki.
Jednak infrastruktura portowa i okołoportowa w tych lokalizacjach wymaga modernizacji i rozbudowy. Porty offshore wymagają specjalistycznych nabrzeży o odpowiedniej nośności, dużych placów składowych, specjalistycznych dźwigów, dostępu do głębokiej wody.
Ponadto istnieją mniejsze porty tj. we Władysławowie, Ustce i Łebie, które są już obecnie dostosowywane do pełnienia roli portów serwisowych dla MEW. Wraz z rozwojem sektora MEW z pewnością kolejne mniejsze porty będą dostosowywane do roli portów serwisowych, co stanowić będzie szansę dla lokalnych społeczności i przedsiębiorców.
Globalne wyzwania europejskiego offshore
Potrzeby europejskiego rynku
Rynek offshore wind ma charakter globalny, a przyspieszenie rozwoju projektów wiatrowych na morzu obserwowane jest w wielu rejonach świata. Ma to swoje konsekwencje dla rynku europejskiego. WindEurope wskazuje, że chcąc sfinalizować planowane w Europie inwestycje offshore będziemy potrzebowali:
- Trzykrotnie większej produkcji turbin, w tym wież, łopat śmigieł, gondoli i układów sterujących
- Dwukrotnie więcej portów – instalacyjnych i serwisowych
- Dwukrotnie więcej statków – instalacyjnych (do transportu i instalacji turbin, kabli, fundamentów i podstacji)
- Trzykrotnego zwiększenia inwestycji w produkcję kabli, a także innych komponentów elektrycznych i podstacji
Te liczby pokazują skalę niedoborów w europejskim łańcuchu dostaw. Każdy z tych niedoborów to szansa dla Polski – jeśli potrafimy szybko zbudować odpowiednie moce produkcyjne, możemy stać się kluczowym dostawcą dla całego europejskiego rynku offshore.
Przewagi konkurencyjne Polski
Polska w ocenie WindEurope ma kilka przewag względem pozostałych państw regionu, posiada bowiem:
- Strategiczną lokalizację w centrum Europy z dostępem do Morza Bałtyckiego
- Doświadczenie w budowie statków i konstrukcji offshore
- Profesjonalną kadrę inżynierską i techniczną
- Cechy rynku o wyraźnym zwrocie ku OZE
- Znaczny potencjał energetyki wiatrowej na lądzie i na morzu
Polska dziś powinna porównywać się więc z rynkiem francuskim, niemieckim, duńskim czy holenderskim i stawiać cele aspirujące do tej właśnie ligi państw w zakresie rozwoju przemysłu wiatrowego.
Co więcej, kurs na morską energetykę wiatrową jest obecnie wzmacniany w Unii Europejskiej, co wynika z założeń wspomnianych wcześniej dokumentów takich jak Fit for 55/RePowerEU, Net Zero Industry Act i najnowszego Wind Power Action Plan.
Wyzwania do pokonania
Równocześnie pojawiają się głosy wskazujące na to, że dotychczas mogliśmy zrobić więcej w zakresie wsparcia rozwoju polskiego łańcucha dostaw dla energetyki wiatrowej. Nie wszystko w branży układa się gładko między innymi z uwagi na szereg wyzwań, które w listopadzie 2023 roku zidentyfikowali uczestnicy konferencji PSEW – Offshore Wind Poland 2023.
Kluczowe wyzwania to: brak jasnej długoterminowej polityki przemysłowej dla offshore wind, niedobór wykwalifikowanej kadry i ograniczenia w systemie edukacji, opóźnienia w budowie infrastruktury portowej, utrudniony dostęp do finansowania dla małych i średnich firm, konkurencja ze strony krajów o bardziej rozwiniętym sektorze offshore.
Podsumowanie
Morska energetyka wiatrowa to przemysłowa szansa stulecia dla Polski. Projekty offshore mogą stworzyć 39-63 tysiące miejsc pracy do 2030 roku, uruchomić dziesiątki miliardów euro inwestycji, zbudować nowoczesny, innowacyjny sektor przemysłowy.
Duże inwestycje – Vestas w Szczecinie (700 miejsc pracy), Baltic Towers (400 miejsc pracy, 150 wież rocznie), Windar (17 hektarów w porcie szczecińskim) – pokazują, że proces już się rozpoczął. Województwo zachodniopomorskie staje się hubem offshore wind w Polsce.
Potencjał rozwoju jest największy w obszarach: statków (instalacyjnych i serwisowych), portów (instalacyjnych i serwisowych), turbin i ich komponentów, stacji transformatorowych i kabli, fundamentów oraz usług specjalistycznych. Każdy z tych segmentów to miliardy euro możliwych zamówień.
Europa potrzebuje trzykrotnie większej produkcji turbin, dwukrotnie więcej portów i statków, trzykrotnego zwiększenia produkcji kabli. To wyzwania, ale również ogromne szanse dla polskiego przemysłu. Polska ma przewagi konkurencyjne – strategiczną lokalizację, doświadczenie w przemyśle morskim, wykwalifikowaną kadrę.
Kluczem do sukcesu jest świadoma, długoterminowa polityka przemysłowa skupiona na offshore wind, szybkie inwestycje w infrastrukturę portową, rozwój systemu edukacji i szkolenia kadry, ułatwienie dostępu do finansowania. Czas działać – szansa jest teraz, konkurencja nie śpi.
